Napisane przez: kris | 25 Kwiecień 2010

Sezon na beer i wurst otwarty

Niedzielne grillowanie (zapomniałem podpisać foto)

Niedzielne grillowanie (zapomniałem podpisać foto)

Nadrabiając blogowe zaległości, tym razem opiszę rozpoczęcie sezonu grillowego. Inauguracji dokonałem kilka godzin temu, a dowód na moją konsumpcję powyżej. Nie pamiętam skąd te kiełbaski i jak się zwą, ale tłuszczu prawie wcale, soli w sam raz – no krótko mówiąc – bajka grill. Jeno kierowcą byłem i do pełni szczęścia brakło tylko schłodzonego browara. Te procentowe zaległości jąłem właśnie naprawiać i pisząc te słowa pociągam raz po raz z puchy. A coby gulem Waszym nie grać zbyt mocno zmienię klimat na przyrodniczy.

Owad czaił się na żerdzi

Owad czaił się na żerdzi

Powyższa osa (czy coś podobnego) przykuła moją uwagę chwil kilka przed grillowaniem. No a pod ręką było akuratnie szkiełko. Dołożyłem oko i zrobiłem “pstryk”. Pokochałem to szkło i powiem, że Jupiter przeżywa drugą młodość na moim C. A ogromną satysfakcję daje to, że jest to full manual from Zenith.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.